Jacek Morawski: Krzysiek, jesteśmy właśnie po przybiegnięciu Piotrka Parfianowicza na 3. zmianie, skończyliście ostatecznie zmagania na 7. miejscu, jednak to właśnie po Twoim wspaniałym biegu wszyscy mieliśmy nadzieję, że powalczycie o medal. Jak Ci się biegło?
Krzysztof Wołowczyk: Biegło mi się bardzo dobrze. Początek był trudny technicznie, ale ja tam dobrze poszedłem sam, dzięki czemu minąłem kilku gości i w ten sposób na 5PK byłem sam przed całą grupą, z którą wystartowałem.

Krzysiek (8 POL 1) na 5PK
JM: Czyli od 5PK biegłeś sam?
KW: Tak, w drodze na 6PK wyszedłem na drogę, przebiegłem po niej ze dwieście metrów na południe, obracam się i patrzę, że pięciu za mną biegnie. Trochę mnie tam nadgonili, a potem jeszcze na 7PK trochę straciłem, bo pobiegłem za bardzo z prawej i w zasadzie cała grupa ponownie była ze mną.

Ucieczka drogą na 6PK

Błąd na 7PK - zły wariant (za bardzo z prawej) i strata około 20 sekund
JM: To kiedy im na dobre uciekłeś?
KW: Dwa punkty dalej, na 9PK było rozbicie i tam pobiegłem płynnie, dzięki czemu na 10PK byłem już sam. Okazuje się, że już na 11PK minąłem również Duńczyka i biegłem już na 3. pozycji tracąc do drugiego Szweda [Jesn Wangdahl] kilkadziesiąt sekund.

Samotna ucieczka na 10PK
JM: Widzieliśmy również, że za punktem widokowym dogoniłeś zawodnika ze Szwecji, ale potem on Ci uciekł, co się tam stało?
KW: Jak wbiegłem do lasu za punktem widokowym, to od razu minąłem Wangdahla - na 16 PK on pobiegł prosto, a ja drogą i tam go dogoniłem. Widzieliśmy się na rozbiciu, gdzie go wyprzedziłem, a potem już go dalej nie widziałem. On prawdopodobnie mnie minął na 18 PK - była tam taka polanka w zielonym i przebiegłem ją.

Krzysiek mija Szweda na rozbicu na 16PK
JM: Czyli wiedziałeś, że go minąłeś, a potem popełniłeś błąd i tak naprawdę przybiegając do mety nie wiedziałeś, czy jesteś przed nim, czy za nim?
KW: Do samej mety nie miałem zielonego pojęcia, który biegnę. Mimo błędu na końcówce wiedziałem jednak, że jest dobrze i leciałem ile sił w nogach.

Błąd na 18PK - strata około półtorej minuty
JM: Czy w takim razie jesteś zadowolony z biegu? Jak oceniasz wynik całej sztafety?
KW: Z mojego biegu jestem bardzo zadowolony. Co do całej sztafety, to pozostaje pewien niedosyt, szczególnie, że tak dobrze nam szło. Ale nie ma co narzekać - 7. miejsce to też sukces!
wyniki
GPS-tracking
fot. www.jwoc2013.cz