Podsumowanie sezonu 2019

Listopad dobiega końca a z nim okres odpoczynku, czyli roztrenowanie. UNTS w dniach 16-17.11.2019  zorganizował dla swoich członków wyjazdowe podsumowanie sezonu. Byliśmy w okolicach Kielc, ciesząc się znakomitą pogodą podczas biegów - w sobotę sztafetowego a w niedzielę dystansu klasycznego.

Gezno 2019

W tym roku GEZNO - górskie, ekstremalne zawody na orientacje zostały rozegrane w okolicach uzdrowiskowej miejscowości Rymanów Zdrój. W malowniczej scenerii jesiennej jak co roku zawodnicy pokonywali długie i trudne trasy o bardzo dużym przewyższeniu. Każdy kto zdecydował się na uczestnictwo miał okazję uczestniczyć w niecodziennej, wielogodzinnej przygodzie. Są to zawody w których biorą udział zespoły dwuosobowe – co odróżnia je od tradycyjnych zawodów BnO. Na wynik końcowy składają się wda etapy rozgrywane w sobotę i niedzielę. Łączny czas pokonania tras z obydwu dni i ilość, oraz waga poszczególnych punktów decyduje o wyłonieniu zwycięskiego zespołu. Zawody te zmuszają do wykazania się talentem nawigacyjnym, biegowym ale również są sprawdzianem z mistrzowskiego planowania. Pierwszy etap jest przygotowany w formie scorelaufu – dowolna kolejność zaliczania punktów kontrolnych i to właśnie wtedy umiejętność odpowiedniego zaplanowania trasy może zdecydować o zwycięstwie lub przegranej. Nasz klub miał wśród uczestników dużą reprezentację. Jak zawsze na podium nie zabrakło zawodników UNTS.

Rome Orienteering Meeting 2019

Miniony weekend grupa zawodników UNTS spędziła na zawodach Rome Orienteering Meeting 2019. Jest to impreza organizowana w Rzymie co roku na początku listopada. Zawodnicy naszego klubu startowali już na niej niejednokrotnie. Zawsze rywalizacja w pięknych zaułkach Rzymu kończy się dobrymi wynikami naszych zawodników, tak było i tym razem.

6 miejsce w sztafecie sprinterskiej na Pucharze Świata w Chinach!

Jesienne zawody to okres, w którym forma zawodnika budowana przed sezonem startowym i podczas jego trwania, walczy ze zmęczeniem narastającym z każdym startem. W trakcie kiedy niektórzy skłaniają się już raczej w kierunku roztrenowania i odpoczynku przed kolejnym sezonem, inni mają szczytowe osiągnięcia.
Zawodnicy naszego klubu uczestniczą w licznych zawodach z niezmienną zaciętością i zaangażowaniem charakterystycznym dla ludzi napędzanych pasją.

Mistrzostwa Ursynowa i Mazowsza zakończyły Szybki Mózg 2019!

Finałowym biegiem na Stokłosach zakończyliśmy cykl Szybki Mózg 2019!

Szybki Mózg
1% na UNTS
Zdjęcia

Krzysiek o sztafetach

Jacek Morawski: Krzysiek, jesteśmy właśnie po przybiegnięciu Piotrka Parfianowicza na 3. zmianie, skończyliście ostatecznie zmagania na 7. miejscu, jednak to właśnie po Twoim wspaniałym biegu wszyscy mieliśmy nadzieję, że powalczycie o medal. Jak Ci się biegło?
Krzysztof Wołowczyk: Biegło mi się bardzo dobrze. Początek był trudny technicznie, ale ja tam dobrze poszedłem sam, dzięki czemu minąłem kilku gości i w ten sposób na 5PK byłem sam przed całą grupą, z którą wystartowałem.

Krzysiek (8 POL 1) na 5PK

JM: Czyli od 5PK biegłeś sam?
KW: Tak, w drodze na 6PK wyszedłem na drogę, przebiegłem po niej ze dwieście metrów na południe, obracam się i patrzę, że pięciu za mną biegnie. Trochę mnie tam nadgonili, a potem jeszcze na 7PK trochę straciłem, bo pobiegłem za bardzo z prawej i w zasadzie cała grupa ponownie była ze mną.

Ucieczka drogą na 6PK

Błąd na 7PK - zły wariant (za bardzo z prawej) i strata około 20 sekund

JM: To kiedy im na dobre uciekłeś?
KW: Dwa punkty dalej, na 9PK było rozbicie i tam pobiegłem płynnie, dzięki czemu na 10PK byłem już sam. Okazuje się, że już na 11PK minąłem również Duńczyka i biegłem już na 3. pozycji tracąc do drugiego Szweda [Jesn Wangdahl] kilkadziesiąt sekund.

Samotna ucieczka na 10PK

JM: Widzieliśmy również, że za punktem widokowym dogoniłeś zawodnika ze Szwecji, ale potem on Ci uciekł, co się tam stało?
KW: Jak wbiegłem do lasu za punktem widokowym, to od razu minąłem Wangdahla - na 16 PK on pobiegł prosto, a ja drogą i tam go dogoniłem. Widzieliśmy się na rozbiciu, gdzie go wyprzedziłem, a potem już go dalej nie widziałem. On prawdopodobnie mnie minął na 18 PK - b
yła tam taka polanka w zielonym i przebiegłem ją.

Krzysiek mija Szweda na rozbicu na 16PK

JM: Czyli wiedziałeś, że go minąłeś, a potem popełniłeś błąd i tak naprawdę przybiegając do mety nie wiedziałeś, czy jesteś przed nim, czy za nim?
KW: Do samej mety nie miałem zielonego pojęcia, który biegnę. Mimo błędu na końcówce wiedziałem jednak, że jest dobrze i leciałem ile sił w nogach.

Błąd na 18PK - strata około półtorej minuty

JM: Czy w takim razie jesteś zadowolony z biegu? Jak oceniasz wynik całej sztafety?
KW: Z mojego biegu jestem bardzo zadowolony. Co do całej sztafety, to pozostaje pewien niedosyt, szczególnie, że tak dobrze nam szło. Ale nie ma co narzekać - 7. miejsce to też sukces!

wyniki
GPS-tracking

fot. www.jwoc2013.cz

PŁATNOŚCI ONLINE NA NASZEJ STRONIE OBSŁUGUJE